RAPORT SPECJALNY część I
- Czasy Ostateczne:
(Raport o czasach dzisiejszych)

W tym temacie nie staramy się podgrzewać atmosfery. Nie jesteśmy
katastrofistami. Tych jest nader sporo. Pragniemy jedynie przypomnieć tu
słowa, które kiedyś wypowiedział święty człowiek: JAN PAWEŁ II, tzn:
„odczytujcie znaki czasu”


Wbrew pozorom, to odniesienie ma bardzo szeroki kontekst i istotnie nawiązuje
także do znaków końca czasu.

Prawdą jest też, że nikt z nas nie zna dnia, ani godziny końca tego świata.

Słowo Boże przypomina nam o tym w Ewangelii, mówiąc:

„Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn,
tylko Ojciec.” (Mk 13,32)

Pomimo tego, Bóg uchylił nam rąbka tajemnicy odnośnie niektórych znaków, jakie
towarzyszyć będą owy czasom ostatecznym, bardzo bliskim już tejże godzinie.

W Ewangelii Słowo Boże mówi:

„A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne.  Ludzie bowiem
będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom,
niewdzięczni, niegodziwi,  bez serca, bezlitośni, miotający oszczerstwa,
niepohamowani, bez uczuć ludzkich, nieprzychylni,  zdrajcy, zuchwali, nadęci,
miłujący bardziej rozkosz niż Boga.  Będą okazywać pozór pobożności, ale
wyrzekną się jej mocy.” (Ewang. 2 Tymoteusz 3 1-5)

Prawdą jest, że grzech zawsze towarzyszył człowiekowi i wśród ludzi na świecie
zawsze też przejawiały się powyższe cechy i zachowania.
Nigdy jednak nie były one
powszechne
i nigdy, jak to wyraźnie widzimy dzisiaj, ludzie nie okazywali takich
pozorów pobożności, gdzie jednocześnie pozbawieni są jej mocy!

Oficjalna statystyka wskazuje nam np., że ponad 90% Polaków deklaruje się jako
wierzący w Boga Chrześcijanie-Katolicy. Większość uczęszcza również do kościoła,
lecz niejednokrotnie wychodząc z niego, już zaledwie za furtą kościelną, zaprzecza
jakimkolwiek oznakom prawdziwej wiary Chrześcijańskiej. Wielu też nie uczęszcza z
potrzeby serca i ducha, lecz dla zwykłej tradycji, czy choćby asekuracyjnie, ot tak
„na wszelki wypadek”!

Ogół tychże Chrześcijan-Katolików, na co dzień, nie przebiera specjalnie w
środkach, nieskromnie i obficie oraz bez większych zahamowań demonstrując takie
czy inne, powyżej opisane tu w Ewangelii cechy oraz zachowania. Zaś umiłowanie
rozkoszy, (znacznie bardziej niż Boga) jest rzeczą aprobowaną, modną,
powszechną i często pożądaną. „Święta” wyrocznia wszelakich mediów proponuje
coraz to nowe ich rodzaje, dostarczając pomysłów na wszelakie rozrywki, a wyniosłe
i pyszne dzieci za nic już mają szacunek do rodziców i ich życiowego
doświadczenia. Mądrości i wzorców lub praw szukają na modnych stronach
Internetu. Wylansowana „kultura” seksu obficie przelewa się w codziennym życiu; w
telewizji, prasie oraz wzajemnych relacjach międzyludzkich i to na różną wymyślną
modę. Wyrafinowane relacje seksualne są w normie i nikogo już nie dziwią, gdyż
jest na to ciche społeczne przyzwolenie i usprawiedliwienie. Rzekomy postęp,
moda, demokracja i tak zwane wyzwolenie nowej ery usprawiedliwiają wszystko
wokoło! Seks uprawiany poza związkiem nikogo specjalnie nie zastanawia ani nie
gorszy, a przez wielu ludzi traktowany jest nawet jako pewien rodzaj „sportu”,
zaspokajania narastających pragnień i metoda na rozładowanie napięć oraz
frustracji. Różnorodne zabawki z „seks szopów” pomagają w przełamaniu sfery
ludzkiej intymności. Jakże często seks, a nie uczucie miłości, jest celem samym w
sobie. W szybkim tempie narasta zmiana orientacji seksualnej z jedno-partnerskiej
na wielo-partnerską, ogarniając już miliony osób.


Rozwiązłość seksualna na każdym kroku:

Obecnie w ramach tzw. wyzwolenia, coraz częściej seks uprawia się też na
odległość tj. przez Internet za pomocą kamer internetowych.

* I jak się słyszy według najnowszych badań, tego rodzaju zjawisko tj. „cyber seks”,
staje się coraz popularniejsze w Polsce i ponoć „uprawiała go już w jakiejś formie
ponad połowa wszystkich polskich internautów”. Obecnie, w odpowiedzi na spore
zapotrzebowanie, naukowcy pracują nad wyprodukowaniem nowych gadżetów
pomocnych w tego rodzaju przeżyciach seksualnych przez Internet, czyli takich,
które będą mogły „pobudzać ludzkie strefy erogenne za pomocą sygnałów
przekazywanych przez Internet ze strony drugiej osoby”.

Jak podają media już jedna na kilkanaście studentek w Polsce decyduje się na tzw.
cichy "sponsoring", czyli pozyskiwanie wsparcia materialnego i opieki finansowej
zamożnego mężczyzny w zamian za wyłączne bycie jego "partnerką" i
wyświadczane mu usługi seksualne  bez zobowiązań. Z badań prowadzonych w tym
temacie przez socjolog dr. Elżbietę Michałowską z Uniwersytetu Łudzkiego, wynika,
że studentki te nie uznają tego precederu jako prostytucji, pomimo, iż faktyczna
definicja "prostytucji" na to wyraźnie wskazuje. Przeciętna stawka to 2000 zł
miesięcznie.
(jak wg. info na podst. TVN24 i z Onet.pl).

Z kolei, ilość rozwodów jest faktycznie przyprawiająca o zawrót głowy. Upada
związek małżeński. Obecnie, 50%, czyli aż co drugie małżeństwo w U.S.A. kończy
się rozwodem.

Z różnych przyczyn, czasem jak twierdzą z powodu braku czasu, coraz częściej
ludzie zamiast decydować się na dziecko, kupują sobie psa lub kota, traktując go
jak dziecko. Kobiety przelewają wtedy na zwierzaka cały swój niezaspokojony
instynkt macierzyński.

Powszechne podglądanie:

Uzależnienie od szeroko rozpowszechnionej pornografii staje się nieodpartym
nawykiem wielu uwikłanych w to obywateli.

*Statystyki policyjne w Polsce donoszą, że w przeciągu zaledwie 3 lat tj. 2007-2009
ofiarami przestępstw seksualnych stało się 29 tysięcy osób, a w tym aż prawie 25
tysięcy małoletnich. Badania oceniają, że w Polsce aż do ok. 30% kobiet sięga [lub
sięgała] po materiały pornograficzne, czyli prawie, co trzecia kobieta w kraju. Wielu
jest uzależnionych od pornografii, gdyż silne doznania pod jej wpływem oraz
potrzeba dalszych coraz mocniejszych doznań szybko stwarzają pewien rodzaj
uzależnienia i przymusu do jej dalszego oglądania oraz poznawania nowych treści
seksualnych i co za tym idzie uwikłania w swoiste jej „sidła”. Zanika wówczas
wrażliwość uczuciowa, a stopniowo szacunek do płci przeciwnej się wypacza.
Nierzadko osoby nabywają wówczas zainteresowanie innymi formami współżycia
seksualnego.

Jak informują psycholodzy, w owych aktach pornograficznych całe skupienie
oglądającego zasadniczo ogranicza się do aktu płciowego o często mocno
wyrafinowanej treści. To znów powoduje silną koncentrację na ciele spółkujących
osobników i w efekcie może często prowadzić do wypaczenia pewnych pojęć i
dewiacji. Ocenia się, że aż 12% wszystkich stron internetowych to strony o treści
pornograficznej,
a w każdej sekundzie aż ok. 28 tysięcy internautów na całym
świecie ogląda pornografię
.

Codzienny wulgaryzm:

•        Wulgaryzm w codziennym słownictwie polskim, (choć nie tylko polskim) jest
zupełnie potocznym zjawiskiem. K.... zastąpiła już przecinek w mowie w wielu
polskich środowiskach. W ostatnich latach niesamowicie obniżyła się też granica
wrażliwości na wulgaryzmy. Przynajmniej od czasu do czasu, przeklinają już
wszyscy; kobiety, dzieci, a nawet osoby dobrze wykształcone i na stanowiskach.
Ostatnio powstało nawet przekonanie, że to lepiej dopinguje i motywuje
pracownika. Badania CBOS z 2001 roku wykazały, że aż 75% wszystkich Polaków
(czyli trzy czwarte) przyznaje się do używania języka rynsztokowego w codziennych
sytuacjach życiowych. Aż trudno uwierzyć w tą statystykę i jednocześnie zastanawia
jak to się ma do innej statystyki ponad 90% Polaków deklarujących się jako
wierzący w Boga Katolicy, a więc zobowiązani przestrzegać Bożych przykazań? Na
ostatnim Kongresie Języka Polskiego jeden z profesorów oświadczył, następująco:
„mam wrażenie, że naszą mowę wszy oblazły”.


Powszechna śmiercionośna aborcja:

Statystyka aborcji jest również zastraszająca. Giną miliony istnień ludzkich
wyrzucane w kawałkach na śmietniki.
Z kolei, dla niektórych eutanazja jest dziś sposobem na ucieczkę od dokuczliwej
choroby i starości.

*Aborcje są aż drugą przyczyną śmierci na świecie. Raport WHO (Światowej
Organizacji Zdrowia) odnośnie aborcji na całym świecie już w 1997 roku podawał tu
liczbę
53 milionów przypadków rocznie, gdzie tylko 6,1% stanowił odsetek
koniecznych aborcji.
W Polsce średnio, co 3 minuty dokonywany jest jeden taki
zabieg odebrania życia nienarodzonemu jeszcze człowiekowi
. Jak wg. informacji
zamieszczonej na portalu Fronda.pl: „W 2008 roku
w Europie co 11 sekund
dokonywano aborcji
, co daje liczbę 327 aborcji na godzinę oraz 7,846 aborcji na
dzień”.  Z powodu powikłań proaborcyjnych na świecie rocznie umiera 100 tysięcy
kobiet poddających się zabiegowi.

Ucieczka przez eutanazję:

* Z drugiej strony eutanazja coraz częściej zaczyna być postrzegana jako „droga do
wolności” dla ludzi chorych i starych, a takie myślenie stanowi zaledwie tylko krok
do praktyk masowego ludobójstwa, jakie mogliśmy obserwować w czasie II wojny
światowej. Według statystyki z 1990 roku w Holandii, na podstawie informacji z
raportów p.t.:  
(Medical Decisions About the End of Life: Report of the Committee to Investigate the
Medical Practice Concerning Euthanasia) The Hague, 1991 oraz 1993 World Almanac and Book of Facts,
New York, 1992)
w wyniku przeprowadzenia eutanazji życie utraciło aż: 11,800 osób co
stanowiło
aż 9% wszystkich rocznych przypadków zgonów w całym kraju.

Pozbawianie siebie życia:

Także coraz liczniejsze samobójstwa, stają się drogą do rozwiązania poczucia
narastającej beznadziei codziennego życia.
•        Cytując za Encyklopedią „Wikipedia” z opracowania p.t. „Samobójstwo”:
„Około 11 % wszystkich uczniów amerykańskich „high school” (szkoła średnia)
próbuje, co najmniej raz popełnić samobójstwo”. Zaś według badań
przeprowadzonych w Polsce: „Roczną liczbę prób samobójczych wśród uczniów
szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich szacuje się na 4-5 tysięcy, co
stanowi około 5% w skali wszystkich grup wiekowych.”...” Wyniki ankiet
przeprowadzonych w 2001 wśród uczniów łódzkich szkół ponad podstawowych
wykazują, iż myśli samobójcze wystąpiły u 1/3 tamtejszych uczniów. A próbę
samobójczą potwierdzało
7% badanych. ”Według informacji ze strony policja.pl w
Polsce liczba zamachów samobójczych zakończonych zgonem w 2009 roku
wynosiła:
4,384 osób. Warto przypomnieć, że jest to liczba zbliżona do sumy
wszystkich ofiar rocznych wypadków samochodowych na polskich drogach. Według
społecznej organizacji amerykańskiej: „suicide.org” w Stanach Zjednoczonych aż
1,3% wszystkich zgonów są z przyczyny samobójstwa. Średnio do samobójstwa
dochodzi tam,
co 16 minut. I samobójstwo jest aż drugą najczęstszą przyczyną
śmierci wśród ludzi w wieku 25 – 34 oraz wśród studentów. W 2005 roku w USA
zanotowano niecały milion tj. 800 tyś. przypadków targnięcia się na własne życie.

Szerokie upodobanie w przestępstwie:

Wzrastająca przestępczość staje się sposobem na łatwe życie.

•        Zaledwie parę lat temu czasopismo „Wprost” zamieściło raport p.t. „Zawód
Bandyta”, donoszący, że
aż 500 tysięcy (tj. pół miliona) Polaków, czyli co 76
obywatel zadeklarował, że: „wybiera karierę przestępcy”. Na polskich stronach
internetowych zaczęły pojawiać się prośby o instrukcje i przyuczenie do zawodu:
oszusta, złodzieja, pasera itp. A co 14 osoba z dużego miasta, będąca w wieku 14
do 22 lat postrzegała przestępstwo jako pewnego rodzaju dobrą dla nich,
dochodową karierę.

Trucizna dokoła nas:

Dla nikogo nie jest już tajemnicą, że dzisiaj zatruta woda i żywność z domieszkami
konserwantów, antybiotyków i hormonów wzrostu, różnych farmaceutyków oraz na
bazie nawozów sztucznych i oprysków sprzyjają mutacji wewnątrz ludzkiego
organizmu, prowadząc do zagrożenia rakiem i innych poważnych chorób.

•        Bywa, że w jednym produkcie może dzisiaj znajdować się kombinacja
dziesiątek różnych dodatków smakowych, emulgantów, utrwalaczy, kolorów i
konserwantów chemicznych. Lekarze zaobserwowali, że w obecnych czasach nawet
ciała po śmierci wolniej się rozkładają niż lata wstecz, ze względu na znaczną
absorpcję i nasycenie tymi konserwantami przez nasz organizm już za życia. Media
w Polsce od dłuższego czasu alarmują, że niejednokrotnie roztwory solanki
wstrzykiwane do produktów mięsnych jak: azotyny, azotany i fosforany oraz dodatki
jak np.: białko sojowe czy skrobia ziemniaczana i konserwanty stanowią prawie
połowę lub więcej objętości produktu mięsnego. Wielu zaczęło, więc zadawać sobie
pytanie w rodzaju: „ile tak naprawdę kiełbasy jest w kiełbasie lub szynki w szynce”?
Naukowcy w USA na czele z prof. Rick Relyea ustalili, że koktajl z 10
dopuszczonych dzisiaj i najbardziej używanych w świecie oprysków rolniczych już w
niewielkich ilościach powodował aż 99 procentową śmiertelność wśród niektórych
gatunków żab. W jednym z badań amerykańskich odkryto, że opryski rolnicze
dostające się do naszych organizmów wraz z woda, powietrzem i pokarmem
znacznie akumulują się w naszym ciele. W jednym z badań odkryto akumulację od
13 do 23 środków chemicznych (oprysków) w przeciętnym, badanym organizmie
człowieka. Zaś w wodzie pitnej  w niewielkich ilościach potrafi znajdować się aż
ponad 2000 różnych substancji chemicznych, które nie pomagają naszemu
zdrowiu, a wręcz przeciwnie.

Na potęgę giną też obecnie pszczoły:

W 2010 roku w Polsce na Podkarpaciu wyginęło prawie 20% wszystkich pszczół.
Pszczoły znikają w tajemniczy sposób, zupełnie nie powracając do uli. W Niemczech
i innych krajach Europy w ciągu ostatnich 4 lat liczba pszczół zmalała o 40%. Zaś w
U.S.A. w wielu stanach wymarło aż 90% pszczelich rojów, co nazwano gwałtowną
zapaścią koloni czyli „CCD”. Podejrzewa się, że przyczyną mogą być m.in. opryski
tzw. „nowej generacji”. Przy tym, giną też całe populacje innych owadów
zapylających. Jak wiemy, od tysięcy, tysięcy lat owady te są głównym
mechanizmem zapylania kwiatów; warzyw, owoców. Bez nich powoli ginie ten świat
oraz ludzka żywność!

Szybko ginie ekosysystem morski:

Niedawny raport ekologów i naukowców przedstawiony do ONZ, zatrważa i bije na
alarm! W niezmiernie szybkim tempie ginie życie w morzach i oceanach. Ostatnie
badania ujawniają, że życie w tych wodach jest już na krawędzi największej
katastrofy (po raz pierwszy od milionów lat, jak podają oświadczenia w raporcie).
Jak donoszą pracownicy Międzynarodowego Programu Stanu Oceanów (IPSO),
bardzo szybko umierają też rafy koralowe (
już ¾ raf), które jak wiemy mają również
olbrzymie znaczenie dla życia człowieka, gdyż stanowią naturalne środowisko życia
dla aż 25% wszystkich zwierząt i roślin żyjących w oceanach, zaś dla ludzi
pożywienie, lekarstwa i pracę.
Umiera cały cudowny ekosystem morski, który może zginąć już na przestrzeni
zaledwie jednego naszego pokolenia. Wpływ na to, jak podają naukowcy mają
zasadniczo 3 podstawowe czynniki, jak: zakwaszenie wód, ubytek tlenu w oceanach
i podnoszenie się temperatur. Dodatkowo, ryby są wyławiane bez umiaru i
rozsądku, a niektóre gatunki szybko znikają z list jeszcze żyjących. Za niektóre
gatunki ryb obecnie płaci się nawet parędziesiąt tysięcy dolarów za kilogram z
powodu chęci pozyskania pewnych ich organów z powodu jakichś tam „uznanych”
niby przez ludzi i ich przesądy właściwości leczniczych pewnych tkanek w danym
gatunku. Jak określono: „ życie w oceanach wchodzi w fazę wymierania
spowodowaną przez człowieka”.
Poza tym, topią się lodowce Arktyki i Grenlandii powodując zwiększanie poziomu
wód morskich i uwalnianie z dna morskiego metanu. Zanieczyszczenia z produkcji
plastików wpływają na przemiaszczanie się glonów i tworzenie toksycznychmiejsc w
ich obrębie. Jednym słowem, ginie życie w naszych morzach!
(źródło: informacja na podstawie opracowania z „Reuters” –„Ocean Life on the brink of Mass Extinction” [„Zycie
Oceaniczne na Krawędzi Masowej Zagłady”oraz BBC.CO.UK „Szokujące Badania” ]   


Wielka katastrofa Amazonki:

Jak informują ekolodzy, bardzo szybko ginie również wielka i wspaniała tropikalna
Puszcza Amazońska, jak i inne lasy tropikalne, które jak wiemy sa „płucami świata”,
gdyż produkują tlen oraz pochłaniają ok. 20% dwutlenku węgla wynikłego z
działalności człowieka. Dodatkowo Amazonia znacznie wpływa na regulację klimat
na naszym globie. W lasach tropikalnych  żyje ponad 70% wszystkich organizmów
ziemi w tym wiele jeszcze nie poznanych oraz wciąż odkrywanych. Żyje tam ponad 2
miliony owadów, parę tysięcy gatunków ptaków i ssaków, kilka tysięcy gatunków ryb
oraz parędziesiąt tysięcy gatunków roślin, z których to wiele jeszcze nie poznanych
zapewne mogłoby służyć jako lekarstwa na choroby XXI wieku. Amazonka (i inne
obszary) giną z powodu niekontrolowanego wycinania lasów dla pozyskania
drewna oraz wypalania ich pod uprawy. Systematycznie zanieczyszczane są też
wody tych terenów. Jak podało ministerstwo Brazyli, tylko na przestrzeni 6 miesięcy
wycietych zostało 3300 km kwadratowych tropikalnych lasów desczowych w tamtym
kraju, choć niektóre źródła donoszą i o ok. 7,000 km kwadratowych. Jeszcze nie tak
dawno lasy tropikalne stanowiły 14% powierzchni świata, a dzisiaj
już tylko 6% i
wciąż ich szybko ubywa
. Tylko, co sekundę ubywa 1,5 akra tych lasów, a przy tym
wg. ekspertów utracamy aż 137 gatunków roślin i owadów dziennie. W tym tempie
już następne pokolenie będzie mogło widzieć Amazonię tylko na zdjęciach! Jeżeli
wogóle dożyje??!!

Dramat Ozonosfery:

Z kolei, w górnej warstwie naszej atmosfery – ozonosferze, która od początku
istnienia człowieka na Ziemi, jak tarcza chroni go przed nadmiernym
promieniowaniem słonecznym (ultrafioletowym), powstaje niebezpieczna „dziura
ozonowa” w tempie
aż ok. 3% na rok, szczególnie obserowana nad biegunem
południowym. Jak się uznaje główną tego przyczyną jest niewątpliwie
„zaniczyszczenie atmosfery nadmierną emisja komercjalnego freonu.

Tak, więc jak określono na potęgę: - „topią się lodowce, ginie Amazonia,
umiera z głodu Afryka, znikają pszczoły, śmiertelnie chorują oceany i zanika
ochronna ozonosfera, a przy tym wszystkim coraz bardzie trzęsie się nasza
ziemia i szaleją trąby powietrzne oraz wichury, powstają wielkie potopy,
szerży się robactwo, a miejscami głód, zaraza ikonflikty zbrojne. Umiera
nasz świat !”

Zalew choróbska:

Epidemia nowotworów/ raków jest już wprost zatrważająca. Według informacji
poważnych amerykańskich mediów jak np. „
The New York Times” (annals of medicine: by
By David Servan-Schreiber):
jeden na trzech Amerykanów zachoruje na raka przed
swoim 65 rokiem życia
. Statystyka zachorowań na raka/ nowotwór w USA wśród
dzieci i młodzieży systematycznie zwiększa się, co roku o 1 do 1,5% rocznie,
poczynając od roku 1960. Według WHO (Międzynarodowej Organizacji Zdrowia),
nowotwory/ raki mogą wzrosnąć aż o 50% nowych przypadków, czyli z 10 milionów
nowych przypadków zachorowań w 2010 roku do 15 milionów tylko nowych
przypadków w roku 2020. Już obecnie w wielu krajach więcej niż 25% wszystkich
zgonów jest przypisywane nowotworom. Gwałtownie wzrasta też zachorowalność na
guza mózgu u dzieci. Niemała ilość odpadów radioaktywnych rozsianych po całym
świecie również nie pomaga w tego typu problemach. Specjaliści informują, że za
ok. 10 lat w Stanach Zjednoczonych aż ok. 40 milionów ludzi w tym kraju może
cierpieć z powodu cukrzycy i jej powikłań.
Woda pitna jest również przesycona szkodliwym dla zdrowia fluorem i chlorem oraz
zawiera pewne ilości pozyskanych z ziemi wielu środków z długiej listy leków
spożywanych obecnie przez człowieka jak: antybiotyki, hormony płciowe, leki
leczące epilepsje czy depresje oraz inne, a z których to znaczna część nie jest
zupełnie obojętna dla organizmu człowieka nawet w ich śladowych ilościach. Woda
pitna zawiera również niebezpieczny dla ludzkiego zdrowia arszenik i rtęć czy ołów
pochodzący z zanieczyszczeń. Badania na próbkach krwi pobranej z łożysk
niemowląt wykazały aż 200 różnego rodzaju toksycznych środków
zanieczyszczających przyswojonych z zanieczyszczeń przemysłowych, oprysków
rolniczych i innych akumulowanych w naszych organizmach. W Polsce już
co 10
osoba
, a co piąta po 40-tce (najwięcej palacze) cierpi na POCHP (obstrukcyną
niewydolność płucną), która stopniowo prowadzić może do przedwczesnej śmierci,
jak donieśli specjaliści z  Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.

Robactwo górą:

Na to wszystko, nawet masowy rozwój wszelkiego robactwa zaczyna dawać się
ludziom we znaki:

* Stany Zjednoczone zaczynają doświadczać ataku pluskiew, a których to problem
już prawie w ogóle nie istniał. Ten problem stał się tu już problemem narodowym. W
przeciągu ostatnich paru lat nastąpił aż 500% wzrost tego robactwa. Dla przykładu
w jednym ze stanów tj. Ohio zgłoszono 4,000 przypadków rozmnożenia pluskiew w
2009 roku, gdzie jeszcze parę lat wcześniej było prawie zero takich zgłoszeń.
Również kleszcze stają się coraz bardziej liczne i agresywne. Dla przykładu w
jednym z amerykańskich stanów Minnesota w przeciągu 2 lat nastąpił aż 86%
przyrost w chorobach odkleszczowych, czyli Boleriozie. Jak wiadomo, ukąszenie
kleszcza może spowodować zachorowanie na tą bardzo groźną w skutkach
boreliozę oraz na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, czasem prowadzące
nawet do śmierci. Jak donoszą specjaliści, kleszcze przenoszą nieraz także i inne,
niezdiagnozowane i nierozpoznawalne choroby. Departamenty zdrowia w USA
coraz częściej ostrzegają przed komarami zarażonymi niebezpieczną chorobą tzw.
„Gorączką Zachodniego Nilu” i innymi chorobami, których w USA wcześniej nie
było. Pomimo nowoczesnych środków owadobójczych, nie zmniejsza się też
populacja karaluchów, które często odpowiedzialne są za reakcje alergiczne i
astmatyczne wśród ludzi. Ocenia się, że obecnie w USA aż 60% przypadków
astmatycznych może być powodowana lub wzmacniana alergenami wydzielanymi
przez karaluchy. Poza tym karaluchy zdolne są przenosić 33 rodzaje bakterii z
uwzględnieniem groźnej E coli oraz salmonelli, a także 6 rodzajów pasożytów oraz
ponad 7 innych typów ludzkich patogenów. W Polsce coraz częściej w
mieszkaniach i na budynkach pojawiają się krocionogi, które atakują już całe
osiedla, jak np. w Krakowie czy Lubelskim. Te robaki również moga przenosić
niektóre bakterie.

A ponieważ w komercjalnych chlewniach świń i innych zwierząt tucznych z
konieczności stosuje się duże ilości antybiotyków zabezpieczających przed
chorobami, więc bakterie stopniowo uodporniły się na nie i teraz robaki przenoszą
znów te zmutowane i odporne na antybiotyki bakterie na człowieka.

Powszechna pazerność i chciwość przyprawiają często o mdłości.
Gwałtownie zanikają granice moralności i wszelkich ludzkich zasad!

A co najciekawsze, ludzie czynią tak bez żadnych zasad i żenady, a jednocześnie
deklarują się być wierzącymi w Boga Chrześcijanami. Jakże często na znak tego,
noszą na szyi święte medaliki i krzyżyki, w ich domach na ścianach wiszą święte
obrazy, a na ustach goszczą częste westchnienia: „o mój Boże”! Niestety, ludzie ci
zaliczają się również do ponad 90% wszystkich Polaków deklarujących się w Polsce
jako wierzący w Boga Chrześcijanie-Katolicy!
I to są właśnie owe „
pozory pobożności”, jakże charakterystyczne względem
obszerności tychże pozorów wyłącznie dla naszych czasów
, a o których to właśnie
wspomina Słowo Boże w odniesieniu do „
dni ostatnich”!

Gdyż dzisiaj już ludzie, a nawet wierzący, żyją tak jakby Boga w ogóle nie było!

Pismo Święte podpowiada nam tutaj, tak:
„Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo [dzień Pański] nie nastanie
pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek
niegodziwości, syn zatracenia, przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko,
co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem Boskiej czci, a nawet zasiądzie w
świątyni Bożej, podając się za Boga. (Ewangelia 2 Tes. 2,3-4)


Około 2000 lat temu Jezus zapytał:

„Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?" (Ewang.
Łukasza 18, 8)

Tymczasem, według niedawnych wyników dosyć szeroko zakrojonych badań
amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologów z Teksasu, przeprowadzanych w
paru krajach wysoce rozwiniętych, dowiadujemy się, że „religia już wkrótce może
przestać istnieć, gdyż jest skazana na wymarcie”. Z roku na rok drastycznie spada
liczba wiernych oraz powołań, a w szczególności w krajach, gdzie demokracja jest
już dobrze rozwinięta i jak można wnioskować naucza innego, bardziej
„opłacalnego” modelu zaangażowania się w sprawy życia i poświęcania swojego
cennego czasu. Nie jest też tajemnicą, że laicyzm marginalizujący religie narasta w
świecie w bardzo szybkim tempie, a szczególnie w krajach Europy. W samym
Kościele coraz częściej odzywają się także liczne głosy nawołujące do liberalizacji,
a liczba pozwów sądowych o zadośćuczynienie ofiarom przemocy i molestowania
seksualnego przez kleryków (osoby duchowne), rośnie w szybkim tempie.

Jak to się ma do powyższych słów Jezusa, niech każdy
oceni już indywidualnie?
SODOMA: źródło: "Wikimedia Commons", licencja: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Sodoma_001.jpg
"Odczytujcie znaki czasu"!
- Jan Paweł II
RAPORT: - "Czasy dzisiejsze, czasy
ostateczne???!!!
"Namacalne, Naukowe Dowody dla Sensu Wiary w Boga"
____________________________________________________________________________________________________________________________________________
Rozdziały Główne:
(po prawej stronie są guziki
do podrozdziałów w tym
temacie)
Podrozdziały Tego
Tematu:
(po lewej stronie są guziki do
tematów głównych)
Counter
Zapraszamy teraz do drugiej części RAPORTU
zatytułowanej:
"O znakach końca czasu w przyrodzie"
Kliknij na guzik poniżej aby kontynuować!
Jezus płaczący nad światem - źródło "Wikimedia Commons", licencja: http://commons.
wikimedia.org/wiki/File:Jesus-wept-large.jpg
Dziecko- Człowiek- Życie - Dar od Boga!, źródło: "Wikimedia
Commons", licencja: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:
Baby_boy_3_month_old.jpg